Tym co istotnie różnie pomiędzy sobą kraje na całym świecie jest charakterystyczny dla danego regionu sposób jedzenia śniadania, a także sam rodzaj pierwszego spożywanego w ciągu dnia posiłku. Czasem już po samym zestawie śniadaniowym możemy się łatwo zorientować, w jakim to kraju obecnie się znajdujemy. I tak na przykład Francuzi zajadają się o poranku swoimi kultowymi rogaliki z ciasta francuskiego (croissanty), które lubią smarować dobrą konfiturą. Do tego nie może oczywiście zabraknąć aromatycznej i smakowitej, prawdziwej kawy.

Ważne aby była podana w ładnej filiżance. Francuzi przywiązują bowiem wagi do tego typu detali. Z kolei dla Anglików ważne jest to, aby posiłek dawał energię na znaczną część dnia, gdyż kolejny duży posiłek mają w zwyczaju jeść dopiero późnym popołudniem łącząc w ten sposób obiad z kolacją. Na angielskim stole można dostrzec tosty, pastę/masełko marmitte, sytą jajecznicę na bekonie, czy kiełbaski na ciepło.

Amerykanie mają zaś w zwyczaju jeść na śniadanie słodkie naleśniki, najchętniej polane syropem klonowym.